Pokazywanie postów oznaczonych etykietą luźne wpisy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą luźne wpisy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 listopada 2017

Space BOOK TAG w szponach Aleksandry

Cześć,
Jako że moja wena postanowiła (ponownie...) zostawić mnie samą sobie, zapominając o tym, że przecież czeka nas praca nad recenzją jednej z ostatnio przeczytanych książek, postanowiłam jej pokazać, że mam już dość jej kaprysów i spróbować coś stworzyć bez niej. W tym celu wybrałam jeden z wielu ciekawych tagów i czym prędzej wzięłam się do roboty, abyście dowiedzieli się, co takiego mogę przedstawić w...


Czy jesteście gotowi odkryć, czy potrafię funkcjonować bez weny? Zapraszam do lektury. :)

piątek, 20 października 2017

Mini Maratonowy TAG książkowy v3 w szponach Aleksandry

Cześć,
muszę przyznać, że ostatnio nie szalałam aż nadto z wpisami, a kiedy już cokolwiek dodawałam, zawsze – ale to zawsze – stykaliście się z recenzjami. Dzisiaj postanawiłam Was nieco „odciążyć” i zaprezentować tag, który tym razem nie został stworzony przez jedną osobę. W tym przedsięwzięciu wzięły udział dziewczyny z facebookowej grupy Mini Maratony Czytelnicze (w tym sama ja), gdzie zostałyśmy dobrane losowo w pary i każda z nas musiała wymyślić kategorię kojarzącą się z blogiem naszej zabawowej połówki. A jako że troszkę nas się nazbierało, to miałyśmy ogromne pole do popisu w...


Także, jeżeli macie spory zapas czasu i nigdzie Wam się nie śpieszy, zapraszam serdecznie do zapoznania się z moimi odpowiedziami. Tylko ostrzegam – ja z tym czasem naprawdę nie żartowałam! :)

wtorek, 19 września 2017

BLUSZCZOWE RECENZJE Book Tag w szponach Aleksandry

Cześć,
w ostatnią niedzielę (tj. 17.09.2017 roku) pochwaliłam się na swoim fanpage informacją, która była (i nadal jest) dość ważna dla bloga. Nie dotyczyła ona nawiązania kolejnej współpracy, otrzymania pozytywnej odpowiedzi od wydawnictwa o możliwości wydania książki (bo to niemożliwe, skoro nic jeszcze nie doprowadziłam do końca) czy przyjęcia w szeregi Bluszczowych Recenzji nowego recenzenta. Otóż tamtego dnia BR – gdyby były żywą istotą – mogłyby zdmuchnąć świeczki z torta. Tak, BLUSZCZOWE RECENZJE obchodziły swoje trzecie urodziny! Z tej okazji postanowiłam wykorzystać swoją (nie)zawodną kreatywność i stworzyć dla Was specjalny tag, który będzie ściśle powiązany z moją działalnością. Niestety nie przypuszczałam, że wena postanowi zastrajkować, przez co każdy pomysł na kategorię ginął pod naciskiem okrutnego klawisza BACKSPACE. Starałam się jak mogłam, walczyłam o to, aby ten projekt doszedł do skutku... nic. Na całe szczęście wspaniałe osoby z grupy Mini Maratony Czytelnicze (Którą osobiście polecam!) wspomogły mnie, dzieląc się swoimi pomysłami, dlatego też mogę z czystym sumieniem zaprosić wszystkich na...


Odważycie się zobaczyć, co takiego wymyśliły szalone umysły? ;) 

niedziela, 30 lipca 2017

Senny Book Tag w szponach Aleksandry

Cześć,
Jako że jestem w trakcie czytania pewnej książki, a żadna inna nie zainspirowała mnie do napisania nowej recenzji, postanowiłam ponownie ofiarować wszystkim coś lżejszego, dzięki czemu będziecie mogli poznać moje zdanie w danych kwestiach. Mój wybór padł na Senny Book Tag, do którego zostałam nominowana przez Kaję z bloga Książkowe Zamieszanie. Kochana, bardzo ci za to dziękuję. Nawet nie wiesz, że w tej chwili uratowałaś mi skórę! A tak na serio to mam jeszcze kilka nominacji (na które oczywiście odpowiem, nie bójcie się), ale jako że ostatnio sypiam w kratkę  dzięki wspaniałomyślnym sąsiadom i ich równie wspaniałym dzieciom  ten tag wydawał mi się najodpowiedniejszy!



To jak? Widzimy się za chwilę? ;)

sobota, 8 lipca 2017

Polskie seriale BOOK TAG w szponach Aleksandry

Cześć,

Już od dłuższego czasu przyglądałam się innym blogerom, którzy tworzyli bardzo kreatywne tagi i – przyznam szczerze – pozazdrościłam im tego. Z tej racji postanowiłam zaryzykować i zmusić swój umysł do ciężkiej pracy. Na szczęście wysiłek się opłacił, gdyż dzisiaj mogę wszystkim przedstawić owoc swojej robocizny. Może nie jest on wspaniały i gdybym chciała go komuś odsprzedać, to tak naprawdę musiałabym jeszcze do tego interesu dopłacić, jednakże zrzucam ogromny materiał przysłaniający go i prezentuję...


Czy jesteście gotowi ocenić, czy nadaję się do tego typu rzeczy, w międzyczasie poznając moje zdanie w danych kwestiach? :)
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.