środa, 18 kwietnia 2018

Cierpienia młodej Sparks, czyli jak powstrzymać się przed uduszeniem fikcyjnej postaci [Sandra Nowaczyk – „Fake it”]


Autor: Sandra Nowaczyk
Tytuł: Fake it
Wydawnictwo: Feeria (Feeria young)
Ilość stron: 288

Siedemnastoletnia Sparks jest doskonałym przykładem tego, że paskudna przeszłość przeplatana nićmi poczucia winy może poprowadzić na złe ścieżki losu. Osamotniona, pełna gniewu na samą siebie już od kilku lat stara się zniknąć ludziom z pola widzenia i w końcu odnalazła sposób, aby to wykonać perfekcyjnie. Przecież wystarczy jedynie popełnić samobójstwo. Ona przestanie się zadręczać za wszystko, co wydarzyło się w jej rodzinie, a przy okazji oczyści innym powietrze wraz z wydaniem z siebie ostatniego tchnienia. Czyż to nie jest doskonały plan?
Nim jednak ciało Sparks zostanie przetransportowane do kostnicy, dziewczyna postanowiła jeszcze odwiedzić miejsce, którego działanie za nic w świecie nie potrafi zaakceptować jej przestawiony na analityczne myślenie umysł. Z całych sił próbowała udowodnić wierzącym w swoją moc przewidywania przyszłości, że ich umiejętności to tylko chory wymysł, bo ona doskonale wiedziała, że nic nie można odczytać z paru głupich kart z jeszcze głupszymi rysunkami.
Niestety nie przypuszczała, iż pozna tam kogoś, kto rzuci jej ogromne wyzwanie: W przeciągu doby zrobi dosłownie wszystko, aby odwieść Sparks od popełnienia największego błędu. Jeżeli temu nie podoła, po prostu pozwoli jej odejść, a ten ktoś spróbuje zapomnieć o istnieniu przyszłej samobójczyni. Niezbyt optymistycznie nastawiona do tego pomysłu nastolatka postanawia jednak wejść w ten układ (w końcu i tak nie ma już nic do stracenia). Przecież to doskonała okazja, aby ponownie coś komuś udowodnić!
Tylko czy zbyt pewna siebie Sparks przewidziała, że w trakcie trwania tego wyzwania może dojść do wielu komplikacji? Komplikacji, które w bezszczelny sposób zniszczą wszystkie teorie, jakie wykreowała i uparcie powtarzała przez te wszystkie lata? A może zdoła wygrać i jej śmiertelny plan się powiedzie?
Przecież dwadzieścia cztery godziny to tak wiele czasu, aby udowodnić swoją rację. Albo pozwolić ją roztrzaskać w drobny mak.

piątek, 23 marca 2018

„Mrok” Alicji Wlazło, czyli reklamuję!


Cześć,
Debiuty literackie mają – niestety – to do siebie, że dość często zostają przysłaniane przez nowości książkowe stworzone przez znanych i docenianych (lub też nie – w zależności od typu czytelnika) autorów. I choćby były znacznie lepsze od dzieł sygnowanych rozchwytywanymi nazwiskami, to i tak „spoglądają” na rywali rozchodzących się jak świeże bułeczki. I właśnie wtedy na salony wjeżdża REKLAMA. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że jest ona dźwignią handlu, dlatego też postanowiłam przybyć tutaj z jedną z nich, tym samym przedstawiając Wam debiutancką powieść Alicji Wlazło, mianowicie „Mrok” – pierwszy tom serii „Zaprzysiężeni”.


Także... zaczynajmy! :)

poniedziałek, 19 marca 2018

Statek zacumował, czyli podsumowanie akcji Book Tour z „Wyspą Mgieł”!


Cześć,
Niekiedy w życiu bywają takie momenty, kiedy to zbieramy się do stworzenia jakiejkolwiek rzeczy, ale przekładamy tę czynność tak często, iż prawie cały świat (w tym odpowiedzialna za to osoba) zapomina o tym, że to w ogóle powinno istnieć. Przypuszczam, że Wam również zdarzało się popełnić takową zbrodnię, dlatego też moje – dość mocno opóźnione w czasie – podsumowanie akcji Book Tour, gdzie między blogerami książkowymi wędrowała powieść autorstwa Marii Zdybskiej, a mianowicie „Wyspa Mgieł”. Po prostu na poczet tego wpisu uznajmy zgodnie, iż musiało ono nabrać urzędowej mocy... ;)


Także skończyło się milczenie w tej sprawie. Najwyższy czas podsumować całe przedsięwzięcie i pokazać wszystkim, co takiego myślą ludzie, którzy odważyli się wypłynąć w ten piracki rejs. 
Jesteście na to gotowi?

piątek, 16 marca 2018

Czuję się nieco oszukana... [Justyna Chrobak – Córka Lasu] *PRZEDPREMIEROWO*


Autor: Justyna Chrobak
Tytuł: Córka lasu
Seria: Córka lasu (?)
Tom: 1
Wydawnictwo: Kufer
Ilość stron: 244
Premiera: 19.03.2018

Ryann teoretycznie niczym nie różniła się od swoich rówieśników. Przecież tak samo, jak oni miała mosiężne plany związane z wybranym przez siebie kierunkiem mogącym pomóc jej w późniejszym poszukiwaniu lepszej pracy. Tak samo, jak oni posiadała pasję, która napędzała ją do działania i powodowała, że nawet ponury dzień nie był w stanie popsuć jej nabytego dobrego humoru. Również marzyła o tym, aby móc od czasu do czasu oderwać się od przyziemnych obowiązków i pozwolić sobie na chwilę wytchnienia w doborowym towarzystwie. Teoretycznie, ponieważ istniały pewne istotne fakty mogące obalić tę teorię. Fakty, których ujrzenie światła dziennego spowodowało, że w miarę poukładany świat dziewczyny rozsypał się niczym domek z kart.
To miało być tylko przypadkowe spotkanie w jednym z randomowych barów. Kolejna nieistotna znajomość, gdzie zaraz po opuszczeniu lokalu pamięć o przystojnym barmanie zostanie zatarta w pamięci. Los jednak zadrwił z Ryann, ponieważ wystarczył krótki uścisk dłoni z tajemniczym mężczyzną, aby ten pozwolił sobie wtargnąć do jej życia.
Odwiedzający ją w snach „nieznajomy” próbuje przekazać przyszłej studentce ważną informację. Niestety ta ignoruje go, robiąc prawie wszystko, aby odpędzić go od swojego umysłu. Miarka się przebiera, kiedy mężczyzna pojawia się ponownie, w realnym świecie, i stara się do niej zbliżyć. Zaniepokojona Ryann postanawia przerwać milczenie i powiadomić o tym niecodziennym incydencie swoich rodziców, których reakcja na te wieści niezmiernie ją zaskakuje. Przerażeni tą sytuacją dorośli postanawiają zrobić jedno – ukryć swoją córkę, byle tylko odciągnąć ją od nadchodzącego niebezpieczeństwa.
I od tego momentu kurz okrywający prawdę powoli opada, odsłaniając jej prawdziwą twarz.
Czy Ryann da radę przyswoić sobie tę sytuację? A może jej umysł nie zdoła nadążyć za tym wszystkim i dziewczyna postanowi się zbuntować?
Jedno jest pewne – wyścig o bezpieczeństwo Ryann może nie zostać ukończony.

czwartek, 15 marca 2018

OGŁOSZENIE!


OGŁOSZENIE!
Kojarzycie może SadisticWriter, założycielkę bloga Zniewolone Treścią? Nie musicie odpowiadać na to pytanie, ponieważ nie chodzi mi tutaj o cele matrymonialne. Otóż ta dama walczy zawzięcie ze swoją pracą licencjacką, a żeby ją ulepszyć, utworzyła ANKIETĘ, która ma za zadanie tego dokonać. ANKIETĘ, która już przed północą dnia dzisiejszego (15.03.2018) zostanie zamknięta.


I tutaj na scenę wchodzicie WY. Wy, blogerzy książkowi.
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.