sobota, 17 grudnia 2016

Przysłowiowy Tag Książkowy Królika

Hej! :D
Każdy z nas chyba raz na jakiś czas przytacza w rozmowach przysłowia. Urozmaicają one dialogi, stają się one ciekawsze. Ale… co by było, gdyby do niektórych z nich przypisać poszczególne książki? Ciekawi, jakie tytuły znajdą się w dzisiejszym Przysłowiowym Tagu Książkowym? Czytajcie dalej!



1. Apetyt rośnie w miarę jedzenia - książka jednotomowa, której kontynuację chętnie bym przeczytał.
Sporo jest książek, których kontynuację przeczytałabym z wielką chęcią, ale na szczęście większość z nich ma już zapowiedziane polskie premiery. Wśród takich tytułów znalazłyby się przykładowo [Dwór cierni i róż] czy też [Ember in the ashes]. Jeśli z kolei chodzi o jednotomowe pozycje, z pewnością mogę tutaj wymienić [Tytany] od Victorii Scott!

2. Co za dużo to nie zdrowo - kontynuacja, która była gorsza od pierwszej części.
Wydaje mi się, że z taką sytuacją spotkałam się przy drugiej części [Darów Anioła]. Na szczęście Cassandra Clare zrekompensowała mi to kolejnym tomem – [Miastem szkła].

3. Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki - książka, którą mogę czytać wielokrotnie
Kiedyś była to seria [Klub Tiary], którą przeczytałam chyba trzy razy w dzieciństwie i mogłabym zrobić to jeszcze raz, ale teraz… Mogłyby to być na przykład [Ember in the ashes], [Ogień i woda], [Dwór cierni i róż] oraz [Czas żniw].

4. Stary, ale jary - ulubiona książka z dzieciństwa
Mówiłam już o tym parę razy i chyba wszyscy już wiedzą, że znajdzie się tutaj cała seria [Klubu tiary]! Oprócz tego pamiętam, że podobała mi się [Oto jest Kasia] czy też [Kubuś Puchatek].

5. Nie taki diabeł straszny, jak go malują - książka, która pozytywnie mnie zaskoczyła
[Błękitnokrwiści] oraz [Gen atlantydzki]. Nie spodziewałam się po nich niczego specjalnego, a jednak po przeczytaniu czułam to przyjemne uczucie satysfakcji po lekturze!

6. Nie chwal dnia przed zachodem słońca - książka, która rozczarowała mnie zakończeniem
[Każdego dnia]. Zakończenie miało swój sens i było niebanalne, jednak… może w tej sytuacji lepiej byłoby, gdyby stało się inaczej? Oprócz tej pozycji nadaje się tutaj też [W ogień] Ewy Seno. Po prostu nie za bardzo spodobało mi się to zakończenie. Mogło być ciekawiej.

7. Wyśpisz się po śmierci - książka, w którą tak się wciągnąłem, że mógłbym zarwać przy niej nockę
[Tam gdzie spadają anioły] od Doroty Terakowskiej. Pamiętam, że chciałam dla niej zarwać nockę, ale niestety następnego dnia miałam szkołę. Bardzo wciągnęłam się w fabułę, nie chciałam jej zostawiać. Na miano godnej do zarwania nocy zasługuje również [Promyczek] Kim Holden, [Łowczyni] oraz [Dwór cierni i róż].

8. Mowa jest srebrem, milczenie jest złotem - książka z najlepszymi dialogami
Ale… tylko jedna? Ciężko będzie wybrać pomiędzy [Obsydianem] a [Darami Anioła]. W obydwóch przypadkach mamy do czynienia ze świetnymi bohaterami i cudownymi dialogami!

9. Raz na wozie, raz pod wozem - książka, która miała dużo zwrotów akcji
Ostatnio ciężko mi znaleźć książkę, która miałaby dużo zwrotów akcji, ale jeśli chodzi chociażby dobre i zaskakujące zwroty akcji to będą to [Tytany], [Dwór cierni i róż] oraz [Ulica Szalonej Rzeki].

10. Pierwsze koty za płoty - książka, przez której początek nie umiałeś przebrnąć
Zdecydowanie [Gen atlantydzki]. Odłożyłam ją nawet na jakiś czas, żeby potem do niej powrócić i zachwycić się wspaniałym, trzymającym w napięciu zakończeniem.

11. Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu - książka, którą zna prawie każdy
Do tego przysłowia przypisałabym przede wszystkim serie [Igrzyska śmierci] i [Harry Potter]. Ponadto sporo osób zna [Gwiazd naszych wina] od Johna Greena.

12. Co ma wisieć, nie utonie - książka, której zakończenie przewidziałem, będąc w trakcie czytania
[Promyczek] od Kim Holden. Może przewidziałam zakończenie, ale i tak płakałam. Ta powieść wzruszyła mnie jak mało która!

13. Od przybytku głowa nie boli - ulubiona powieść, licząca ponad 400 stron
Znajdą się tutaj aż dwie pozycje – [Czas żniw] oraz [Dwór cierni i róż].

14. Wszystko co dobre szybko się kończy - ulubiona książka, licząca mniej niż 200 stron
[Mały książę] to chyba najlepsza krótka książka, jaka istnieje!

15. Być kulą u nogi - książka, w której występuję trójkąt miłosny
Oczywiście [Rywalki], gdzie do tej pory nie wiem, którego z kochasiów wybrać czy też [Igrzyska śmierci] – czy tylko ja spośród Gale’a i Peety nie wybrałabym nikogo? Przecież to Finnick był najlepszy!

16. Jedna jaskółka wiosny nie czyni - autor, którego każda książka mi się spodobała
Jak na razie mogę powiedzieć to o Victorii Scott po przeczytaniu trzech jej książek wydanych w Polsce. Mam nadzieję, że kolejne jej tytuły spodobają mi się tak samo, a może i bardziej jak reszta!

17. Darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby - bohater, który czuję się niekomfortowo w sytuacji, w której się znalazł
Stęsknił się ktoś za naszą ukochaną Violet z [Mrocznej bohaterki]? Na pewno czuła się ona niekomfortowo, kiedy wylądowała w posiadłości wampirów! Ale czy jej tego współczułam? Hm… Czy pomoc w rodzaju dobicia patelnią się liczy?

18. Co nas nie zabiję, to nas wzmocni - bohater, który pod wpływem wielu czynników dorośleje

Gregor z [Kronik Podziemia]. Ze zwykłego chłopca przerasta się w dorosłego nastolatka, co widać na kartach kolejnych tomów. Przede mną jeszcze lektura niektórych części, ale już wiem, że główny bohater nie tylko dorośleje, ale także staje się odważny i szlachetny. 

A wy? Jakie tytuły przypisalibyście do tych przysłów? :) 

11 komentarzy :

  1. Kontynuacja "Ember in the ashes" już chyba jest w wersji anglojęzycznej ;)
    Moja znajoma mi natomiast mówiła, ze druga część 'Darów Anioła" jest łapsza od pierwszej.
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie miałam okazji przeczytać nic z twórczości Cassandry Clare. Mam nadzieję jednak, że wkrótce to nadrobię, bo słyszałam wiele dobrego o jej twórczości :D
    Pozdrawiam! Dolina Książek
    PS: Zostaję tu na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. OMG ja również czekam na Ember in the ashes. Książka była tak niesamowita, że trudno uwierzyć, że w Polsce nie ma jeszcze jej kontynuacji.
    W Darach anioła zdecydowanie są świetne dialogi, zabawne i pełne sarkazmu, do tego dorzuciłabym jeszcze Szklany tron, gdyż rozmowy bohaterów często mnie rozbawiały :)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ci się udało przewidzieć "Promyczka"??? Ja płakałam przez całe zakończenie i połowę kolejnej książki. To było straszne i smutne :(
    Ciekawy TAG!

    OdpowiedzUsuń
  5. O, ciekawy tag, pomysłowe kategorie! ;) Z wyborem niektórych tytułów się zdecydowanie zgadzam, ale niestety niewiele z podanych książek czytałam. ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Promyczek masz racje dość przewidywalny, ale i tak zalałam się łzami!

    OdpowiedzUsuń
  7. aktualnie czytam Promyczka. dobrze, że mam już ferie świąteczne, i będzie kiedy odespać zarwaną noc. póki co, po 100 stronach, mogę powiedzieć, że czyta się ekspresowo. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Faktycznie "Promyczka" łatwo dało się przewidzieć, ale to w ogóle nie psuło odbioru powieści. Też płakałam jak głupia :/ Podobnie sytuacja się miała z "Zanim się pojawiłeś". Zakończenie było dobrze znane, ale i tak mocno przeżywałam zakończenie.
    Czekam na kontynuację "Imperium ognia" oraz "Dworu cierni i róż"! Ta druga już wkrótce :D
    Pozdrawiam ciepło!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny tag :)

    http://oddychajaca-ksiazkami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny tag, co prawda nie znam większości przytoczonych przez Ciebie tytułów, ale brzmią ciekawie :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. "Tam gdzie spadają anioły"- niegdyś moja ulubiona książka :) Jednak nocy nie poświęciłabym na żadną lekturę, za bardzo kocham spać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przybycie w moje skromne progi.
Mam nadzieję, że oferowana przeze mnie treść przypadła Państwu do gustu. Będę przeszczęśliwa, kiedy zostanę nagrodzona komentarzami. To tak niewiele, a potrafi sprawić radość!

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.