Hej! :)
Chyba każdy z nas po przeczytaniu dobrej książki chociaż raz
zastanawiał się nad tym, co by było, gdyby losy bohaterów potoczyły się
inaczej. Tworzymy w swojej głowie inne scenariusze do danych lektur. Wyobrażamy sobie ulubionych bohaterów w innych sytuacjach czy też z innymi charakterami. Próbujemy rozwiązać niejasne do końca zagadki, aby zaspokoić swój umysł. Właśnie tak pojawił się pomysł na serię zatytułowaną poetycko „Myśląc
inaczej”. Zaczęłam więcej myśleć nad tym jak wyglądałaby książka po zmianie
tylko jednego wydarzenia. Na pierwszy ogień poszła jedna z
najpopularniejszych serii młodzieżowych – [Igrzyska śmierci] autorstwa Suzanne
Collins. To jak? Ciekawi, co by było,
gdyby… Katniss nie zgłosiła się za Prim podczas Dożynek?
UWAGA: Tekst może zawierać spoilery dotyczące serii! Wchodzicie na własne ryzyko! :)
