Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mia Sheridan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mia Sheridan. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 maja 2016

[BOOKTOUR] Bez słów oczami Królika

Autor:Mia Sheridan
Tytuł: "Bez słów"
Oryginalny tytuł: "Archer's Voice"
Tom: -
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Ilość stron: 400



Każdy z nas chociaż raz był zraniony przez drugą osobę. Każdy z nas w gorszej sytuacji chciał uciec gdzieś daleko, gdzie mógłby wreszcie pobyć sam i odetchnąć. Pooddychać świeżym powietrzem, popatrzeć na majaczące się gdzieś w oddali góry czy zarysy miasta. Starać się zapomnieć o okrutnych rzeczach, które zdarzyły się przecież tak niedawno. Choć przez chwilę być beztroską, wolną osobą. Bez zmartwień, bez problemów, bez smutku i cierpienia.
Bree Prescott przeżyła wiele. Zbyt wiele, aby móc sobie ze wszystkim poradzić w środowisku, które przywoływało okrutne wspomnienia. Dlatego też postanowiła wyjechać. Wybór padł na Pelion w południowej Karolinie. Mieście z malowniczymi widokami, pięknym jeziorem o tafli błyszczącej w promieniach słońca, miłymi ludźmi i… Archerem. To właśnie on stanowi rolę miejscowej rozrywki. Fakt, że mężczyzna do nikogo nie odezwał się przez ponad piętnaście lat, mieszkał sam i był uczestnikiem wypadku samochodowego, w której przeżył tylko on był dla innych powodem, dla którego mogli unikać go i wykluczyć ze społeczeństwa. Archer został kimś na kształt pustelnika ignorującego innych, tak samo jak inni ignorowali jego. Zarośnięty, milczący, niedbający o siebie. A jednak to właśnie on przyciągnął uwagę Bree. Czy z przypadkowego spotkania pod sklepem w wyniku rozsypania zakupów mogło wyjść coś dobrego? Czy Archer otworzy się przed nową znajomą i wyjawi jej głęboko skrywane w sercu tajemnice? Czy oboje pogodzą się z okrutnymi wydarzeniami z przeszłości, zalegającymi na dnie ich dusz?
I czy nie lepiej byłoby wyrazić recenzję tej książki bez użycia słów?
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.