Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Matthew Mather. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Matthew Mather. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 września 2017

A mamusia powtarzała, że lada moment uzależnimy się od tych dziwactw technologicznych... [Matthew Mather – Kroniki Atopii]

Autor: Matthew Mather
Tytuł: Kroniki Atopii
Tytuł oryginału: Atopia Chronicles
Seria: ??
Tom: I
Przekład: Jędrzej Polak
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 656

Po tragicznych w skutkach Wojnach Pogodowych ludzie zapragnęli odseparować się od przykrych wspomnień, chcąc czym prędzej zapomnieć o kataklizmach, jakie na nich zsyłano. Dlatego też postanowiono przywołać do życia Atopię  –  położone między Kalifornią a Azją Południowo-Wschodnią futurystyczne miasto-wyspę, gdzie rozwijająca się w zastraszającym tempie nauka to wszystko umożliwiała. Tamtejszym naukowcom udało się opracować system oparty na nanotechnologii, pieszczotliwie nazywany psis, który pozwalał swojemu użytkownikowi na odseparowanie od własnego ciała. W tym celu każdy, kto otrzymał możliwość testowania tego gadżetu na własnej skórze, zyskiwał swojego sobowtóra. Dzięki temu, podczas przebywania w wyimaginowanej przez siebie alternatywnej rzeczywistości, wykreowany przez system przejmował pieczę nad ludzką skorupą, dbając o jej najważniejsze potrzeby. Także to udogodnienie pozwalało na rozwijanie się w wielu dziedzinach naukowych, przez co Atopijczycy górowali nad resztą świata.
Niestety nie zawsze wszystko idzie po myśli nawet największych umysłów. Pomiędzy niewinną zabawą a wypełnianiem obowiązków oraz udoskonalanie tego zacnego dzieła, następuje ogrom komplikacji, które ciągną za sobą nieprzyjemne konsekwencje. Psis, uznawany dotąd za dar od samego Boga, staje się prawie że przekleństwem, a każdy użytkownik tego systemu zaczyna odczuwać jego skutki. Rzeczywistość zaczyna mieszać się z wytworzonymi „techświatami”, a czający się między serwerami wrogowie są w stanie wykorzystać nawet najdrobniejsze błędy ofiar.
Czy Atopia nadal zasługuje na miano raju? A może ludzie przesadzili, nadając takie miano tej futurystycznej wyspie? I jak zareagują stwórcy, ponoć idealnego, systemu, nad którym sami zaczynają tracić kontrolę, kiedy niebezpieczeństwo zacznie czyhać również poza granicami ich cudownego miasta?
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.