Dzień dobry!
W kwietniu dodałam tylko jeden wpis z
cyklu #Ivy bawi się w TOP5, jednak przyrzekłam, że od maja powrócę
ze zdwojoną siłą i słowa dotrzymuję! Przez tę dłuższą
przerwę zdążyłam wymyślić parę rankingów, które
mogłyby zasiedlić Bluszczowe Recenzje. Dzisiaj jednak przychodzę z
inną wersją rankingu fikcyjnych postaci zachodzących za skórę.
Wcześniej królowały panie, więc przyszedł czas na płeć
przeciwną. Chociaż mogłabym tam wcisnąć wielu panów, ale
musiałam wybrać tych (moim zdaniem) najgorszych z najgorszych,
dlatego też zapraszam na...
Czy już wiecie, kogo tam znajdziecie?
Zerknijcie i dowiedzcie się, czy jestem przewidywalna do bólu
kości! :)
Zapraszam!

