Cześć,
Po dość sporej nieobecności powracam do świata blogosfery, ucinając przy tym plotki, jakobym została porwana przez kosmitów (przecież oni by mnie nawet nie chcieli) czy też przetrzymywana siłą w piwnicy przez psychofana [Impasu], cobym czym prędzej skończyła to opowiadanie (gdzie też trzeba mieć na uwadze to, że to opowiadanie nie ma nawet fanów, a co dopiero psychofanów...). Jak widać mam się dobrze, a że zniknęłam na tak dłuższy czas... ojj, po prostu wciągnęła mnie korekta wspomnianego wcześniej opowiadania. Ale do rzeczy!
Jako
że stworzenie recenzji [Chłopaka, który stracił głowę] mnie
tymczasowo przerasta, postanowiłam skorzystać z nominacji do
wspaniałego tagu, do którego zostałam zaproszona przez wspaniałą
Olę z bloga Nieuleczalny Książkoholizm. Mowa tutaj o...
Nie
przedłużając... zapraszam do lektury! :)



















