wtorek, 30 sierpnia 2016

Tytany oczami #Ivy

Autor: Victoria Scott
Tytuł: Tytany
Oryginalny tytuł: Titans
Przekład: Matylda Biernacka
Wydawnictwo: IUVI
Ilość stron: 336

Jak często słyszycie, że pieniądze szczęścia nie dają? Zapewne nie raz obijało wam się to powiedzenie o uszy. Przekazywane z ust do ust powinno nabierać wartości. Właśnie – powinno. Oczywiście wiadomo, że miłości i przyjaźni nie można kupić, ale co z pozostałymi aspektami życia? Przecież uczuciami nie zapłacimy czynszu za mieszkanie, nie zrobimy zakupów do domu... Dlatego też jesteśmy skazani na pracę, byśmy mogli na to wszystko zarobić. Jednak są tacy, którzy postanawiają zaryzykować i zebrać potrzebne fundusze w całkiem inny sposób. Zaczynają inwestować w niepewne interesy, przez co zamiast zyskiwać – więcej tracą.
Po utracie pracy ojciec Astrid Sullivan robi wszystko, aby utrzymać swoją rodzinę. Dochodzi nawet do tego, że mężczyzna przepuszcza oszczędności własnej rodziny w wyścigu tytanów, gdzie stawia wszystko na niby pewnego pół konia – pół maszynę. Od tamtego momentu już nic nie jest takie samo.
Astrid postanawia temu zaradzić. Dlatego też kiedy nadarza się okazja zasiąść na jednym z tytanów i na jego grzbiecie wziąć udział w derbach – robi to. Tym samym spełnia swoje marzenie związane z byciem po tej drugiej stronie siatki.
Tylko czy dziewczyna dobrze to sobie przemyślała? Jak ona opanuje maszynę, z którą nigdy nie miała do czynienia? I jak zareaguje jej ojciec, kiedy odkryje ich nazwisko na liście uczestników?
Czasami jedna decyzja może spowodować lawinę niespodziewanych zdarzeń.

Na tę książkę czekałam już od momentu jej zapowiedzi. Zakochana po uszy w kunszcie pisarskim Victorii Scott odliczałam dni do jej premiery. Jednak kiedy ją otrzymałam – nie wzięłam się za nią od razu. [Tytany] odczekały swoje w bibliotecznym boksie i uruchomiłam tryb czytania dość mocno po premierze. Tylko czy wygrały one moje serce? A może miałam ochotę, by ich żelazne kopyta stratowały mnie do utraty przytomności?

sobota, 27 sierpnia 2016

#czytamcopolskie czyli Królik przedstawia rodzimego autora!

Hej! :)
W dzisiejszych czasach zdecydowana większość młodzieży nie przepada za czytaniem książek polskich autorów. Dlaczego? Przeszkadzają im zwykłe imiona bohaterów, miejsce akcji ulokowane najczęściej w Polsce, a może po prostu sam fakt, że powieść ta nie została napisana przez zagranicznego pisarza? Ale co jest w nich takiego specjalnego? Może wśród czytelników wykwitło przekonanie, że to co zagraniczne jest po prostu lepsze?
Muszę szczerze przyznać, że trzymam książki rodzimych autorów raczej na dystans. Nie lubię, kiedy bohaterowie mają polskie imiona i… nie potrafię tego wytłumaczyć. Tak po prostu jest. Jednak poza tym w ich lekturze nie przeszkadza mi raczej nic. Dlatego też raz za czas sięgnę po powieść polskiego autora: czasem nie wychodzi mi to na dobre, ale innym razem potrafię być zachwycona historią przedstawioną w książce.
Isabelle West z bloga Heavy Books postanowiła coś na to zaradzić. Utworzyła akcję #czytamcopolskie, która ma służyć promocji polskich autorów. W końcu cudze chwalicie, swego nie znacie! Każdy uczestnik akcji ma za zadanie przedstawić ulubionego rodzimego autora.
Ciekawi, który z nich wpadł w moje sidła?

wtorek, 23 sierpnia 2016

TOP 5 książek, w których występuje motyw szkoły

Hej! :)
Rok szkolny zbliża się wielkimi krokami. Nawet jeśli tego nie chcemy, czas nieubłagalnie brnie do przodu. Płacz i marudzenie nie sprawi, że cofniemy się do początku lipca, kiedy wakacje dopiero się zaczynały. Koniec z lenieniem się cały dzień i czytaniem stosów książek. Nadciągają zadania domowe, lektury, kartkówki, sprawdziany… Wiem, że się cieszycie tak samo jak ja. :D Ale szkoła nie musi być przecież taka zła!
Przychodzę dziś do was z TOP 5 książek, w których występuje motyw szkoły. Ciekawi, jakie tytuły znalazły się na mojej liście?

środa, 17 sierpnia 2016

#czytamcopolskie, czyli Ivy przedstawia rodzimego autora!

Cześć!

Dawno mnie tutaj nie było, prawda? Jest już połowa miesiąca, a ja raczyłam cokolwiek napisać. Musicie mi jednak wybaczyć. Otóż miałam ponad dwa tygodnie urlopu (gdzie dodatkowe dni wypoczynku były nieprzewidziane) i poświęciłam go na wiele rzeczy. Nie będę ich tutaj wymieniać, bo to nie o nich jest ten wpis. Dlatego też przejdę do naszej gwiazdy.
Ile to razy wychwalaliśmy literaturę zagraniczną? Jak często pisaliśmy laurki dla autorów z dziwnie brzmiącymi nazwiskami? Zapewne mnóstwo razy. Daliśmy sobie wmówić, że ci „obcy” są znacznie lepsi i nikt nie może się z nimi równać. Czy na pewno?
Isabelle West z bloga Heavy Books postanowiła zaprotestować. Chociaż już jest ogólnopolska akcja Polacy nie gęsi i swoich autorów mają, to postanowiła dołożyć swoją cegiełkę. Tym samym byliśmy świadkami narodzin #czytamcopolskie! A jak będziemy pielęgnować to maleństwo?
Otóż każdy blogger oraz youtuber biorący udział w wydarzeniu musi opowiedzieć o swoim ulubionym rodzimym autorze i/lub o jego powieściach. A w jaki sposób? Tutaj inicjatorka akcji daje nam wielkie pole do popisu. Kreatywność mile widziana! Także nie musi ostawać przy jednym pisarzu – może napisać o kilku (byle miało to sens). Jedynym ograniczeniem jest czas, bo musi tego dokonać między 15 a 28 sierpnia tego roku.
I w tym momencie wyczuwam wysyp wpisów o Katarzynie Berenice Miszczuk, Andrzeju Sapkowskim czy Katarzynie Bondzie. Ja jednak zamierzam się wyróżnić i napisać o autorce, której nazwisko mogą kojarzyć tylko nieliczni, a to rani moje skamieniałe serce. Dziwne, nieprawdaż?

Jesteście gotowi zapoznać się z moim wyborem?

czwartek, 11 sierpnia 2016

Nawet o tym nie myśl oczami Królika

Autor: Sarah Mlynowski
Tytuł: Nawet o tym nie myśl
Oryginalny tytuł: Don't even think about it
Wydawnictwo: Feeria young
Ilość stron: 328

Każdy z nas zastanawiał się kiedyś, o czym myśli dana osoba. Czy patrzy na nas dlatego, że wyglądamy źle, czy może uważa wręcz przeciwnie? Czytanie w myślach innych potrafiłoby ułatwić wiele codziennych sytuacji. Sprawdziany i kartkówki nie byłyby już takie straszne, podobnie jak relacje międzyludzkie. Wszystko byłyby łatwiejsze.
A przynajmniej do czasu. W końcu czytanie w myślach to nie tylko same zalety.
Każdy ma swoje sekrety i tajemnice, których nie zdradza nikomu. Czujemy się wtedy bezpiecznie ze świadomością, że o czymś niewłaściwym lub kompromitującym wiemy tylko my. Jeśli nie będziemy chcieli, wiadomość ta nie ujrzy światła dziennego. Pozostanie schowana w klatce naszych myśli.
Kiedy dziesiąta be zostaje poinformowana o szczepieniu na grypę, jeszcze nie wie, że ten dzień zmieni ich życie. Przekonuje się o tym dopiero nazajutrz. Prawie cała klasa nagle zaczyna słyszeć myśli innych. Niesamowite? Cóż… niekoniecznie. Niektórych rzeczy lepiej byłoby nie wiedzieć.
Klasa postanawia się zmobilizować. Urządza spotkania, na których postanawiają, co zrobić ze swoim nowym darem. Czy ich wspólna tajemnica sprawi, że się do siebie zbliżą? A może zasieje w nich ziarnko wzajemnej nienawiści?

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Królik i #Ivy gaszą ogień pytań, czyli odpowiedzi pełną parą! #4

Hej! :)
Zapewne niewielu z Was pamięta, że w połowie czerwca pojawiła się pierwsza część odpowiedzi na pytania, które wcześniej zadawaliście. Przyszedł czas, na kolejną, czwartą już odsłonę słynnego Q&A!
Tym razem dowiecie się, co lubimy, a czego nie lubimy w sobie nawzajem, poczytacie trochę o naszych problemach dnia codziennego czy alergiach. Ciekawi?

piątek, 5 sierpnia 2016

Czas żniw oczami Królika

Autor: Samantha Shannon
Tytuł: Czas żniw
Oryginalny tytuł: The Bone Season
Wydawnictwo: SQN
Ilość stron: 520


Żyjemy w czasach, kiedy bycie innym nie oznacza bycia gorszym. Masz inne poglądy niż większość, inny kolor skóry, inną orientację seksualną? Wszystko to da się zaakceptować. Jednak co by było, gdyby oprócz ludzi naszą planetę zamieszkiwali również… jasnowidze?
Dziewiętnastoletnia Paige Mahoney i pracuje w barze tlenowym – a przynajmniej tak mówi swojemu ojcu. Tak naprawdę jest zatrudniona w kryminalnym podziemiu Sajonu Londyn. Jako senny wędrowiec zdobywa cenne informacje dla swojego szefa, Jaxona Halla. Prowadzi podwójne życie. Musi w końcu ukrywać się przed rządem, który zdradza na dwa sposoby:
Pierwszy – jest jasnowidzem. Już sam ten fakt jest dla niej praktycznie wyrokiem śmierci.
Drugi – pracuje dla Siedmiu Pieczęci. Jest kryminalistką.
Kiedy zostaje złapana po zabójstwie strażników, spodziewa się śmierci. W końcu tak powinna skończyć, prawda? Ale spotyka ją coś zupełnie innego. Nowe życie w kolonii karnej Szeol I.

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

BLUSZCZOWE PODSUMOWANIE LIPCA!

Hej! :)
Z czym kojarzy Wam się lipiec? Z wakacjami, słoneczną pogodą i słodkim lenistwem? A może ze stosami książek, które cały rok szkolny czekały na to, aż je przeczytacie, a teraz krzyczą, aby o nich nie zapominać? :D
Lipiec, podobnie jak poprzedni miesiąc, okazał się dla nas dość obfity w ilość wyświetleń. Bluszczowe Recenzje rozwijają się w zawrotnym tempie, a to wszystko dzięki Wam!
Za nami pierwszy „etap” Bluszczowego Wyzwania – Wakacji na 6! Ciekawi, które z pozycji na tej liście możemy już wykreślić?

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka