Cześć,
Niekiedy
w życiu bywają takie momenty, kiedy to zbieramy się do stworzenia
jakiejkolwiek rzeczy, ale przekładamy tę czynność tak często, iż
prawie cały świat (w tym odpowiedzialna za to osoba) zapomina o
tym, że to w ogóle powinno istnieć. Przypuszczam, że Wam również
zdarzało się popełnić takową zbrodnię, dlatego też moje –
dość mocno opóźnione w czasie – podsumowanie akcji Book Tour,
gdzie między blogerami książkowymi wędrowała powieść autorstwa
Marii Zdybskiej, a mianowicie „Wyspa Mgieł”. Po prostu na poczet
tego wpisu uznajmy zgodnie, iż musiało ono nabrać urzędowej
mocy... ;)
Także
skończyło się milczenie w tej sprawie. Najwyższy czas podsumować
całe przedsięwzięcie i pokazać wszystkim, co takiego myślą
ludzie, którzy odważyli się wypłynąć w ten piracki rejs.
Jesteście na to gotowi?



















