Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowanie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 marca 2018

Statek zacumował, czyli podsumowanie akcji Book Tour z „Wyspą Mgieł”!


Cześć,
Niekiedy w życiu bywają takie momenty, kiedy to zbieramy się do stworzenia jakiejkolwiek rzeczy, ale przekładamy tę czynność tak często, iż prawie cały świat (w tym odpowiedzialna za to osoba) zapomina o tym, że to w ogóle powinno istnieć. Przypuszczam, że Wam również zdarzało się popełnić takową zbrodnię, dlatego też moje – dość mocno opóźnione w czasie – podsumowanie akcji Book Tour, gdzie między blogerami książkowymi wędrowała powieść autorstwa Marii Zdybskiej, a mianowicie „Wyspa Mgieł”. Po prostu na poczet tego wpisu uznajmy zgodnie, iż musiało ono nabrać urzędowej mocy... ;)


Także skończyło się milczenie w tej sprawie. Najwyższy czas podsumować całe przedsięwzięcie i pokazać wszystkim, co takiego myślą ludzie, którzy odważyli się wypłynąć w ten piracki rejs. 
Jesteście na to gotowi?

czwartek, 1 czerwca 2017

Bluszczowe podsumowanie maja!

Cześć,

Maj, maj i po maju! A jeszcze niedawno świętowaliśmy długi weekend, pamiętacie? Ale nie ma co za nim tęsknić, bo nastał już czerwiec, który przynosi coś znacznie lepszego – wakacje! Już teraz możemy rozkoszować się dłuższymi dniami, hojnie obdarzającymi nas w przyjemne ciepło (pomijając te wyjątki, gdy pogoda raczy nas opadami deszczu), dzięki czemu mamy jeszcze większą ochotę na czytanie, a co dopiero, kiedy przybędzie nam wolnego czasu? Oczywiście z tego miejsca współczujemy tym, którzy będą mogli leniuchować dopiero w dni wolne od pracy... Nie, nie znajdziecie w tym zdaniu ani jednej nutki sarkazmu, naprawdę!
Jakimś cudem w maju udało mi się pochłonąć znacznie więcej książek, niż dotychczas. Jestem niesamowicie zaskoczona, że jakimś cudem zwalczałam niechęć do czytania, a ta walka była nagradzana naprawdę dobrymi tytułami!



Dobra, koniec biadolenia o wszystkim i o niczym. Najwyższy czas przejść do sedna sprawy.
Czy jesteście na to gotowi? ;)

czwartek, 4 maja 2017

2w1, czyli dwa podsumowania za jednym zamachem!

Cześć,

Niby mamy maj, a pogoda za oknem uświadamia nas, że jednak nasze kalendarze mogą lada moment zostać wyrzucone. Bo spójrzmy prawdzie w oczy: Byliśmy tak zagonieni, że wiosna i lato przeminęły jak biczem strzelił i ponownie mamy jesień! A tak na serio, to jeżeli te wahania pogodowe nie zaprzestaną knucia, to moja głowa eksploduje z powodu nagłych ataków bólu. I jak przy czymś takim normalnie funkcjonować?
Dobrze, chyba wystarczy tego narzekania, bo za chwilę kursory waszych myszek powędrują ku czerwonemu kwadracikowi z magicznym „X”. Przejdę do najważniejszej kwestii tego wpisu, aby niepotrzebnie go nie przedłużać. Oczywiście mam na myśli...



Czy jesteście gotowi na podwójną dawkę informacji?

wtorek, 4 kwietnia 2017

BLUSZCZOWE PODSUMOWANIE MARCA

Cześć,

Po dość sporej nieobecności na blogu spowodowanej zawirowaniami zdrowotnymi (na całe szczęście jest już lepiej, ale obawa przed powrotem bólu jest okropnie męcząca), powracam do Was w całości. Powracam, ponieważ z dniem 1 kwietnia tego roku Bluszczowe Recenzje pożegnały ze swojego składu Patrycję. Powodu tej decyzji nie mogę podać, ale nie obawiajcie się – od czasu do czasu ta panna umieści jakąś recenzję na blogu, coby nadgonić pewne zaległości.
Aby się nie rozkręcać z tamtym tematem może będzie najlepiej, jak powrócę do tego właściwego, a mianowicie do...



Mamy taką piękną pogodę za oknem, ale czy statystyki również zachwycą czytelnicze oczy? Zaraz się o tym przekonamy. :)

środa, 1 marca 2017

BLUSZCZOWE PODSUMOWANIE LUTEGO

Dzień dobry,

Powiedzcie mi, proszę, kiedy ten luty zdążył przeminąć? Dobrze – jest to najkrótszy miesiąc w roku, ale tak mi śmignął przed nosem, że gdyby nie kalendarz to zapewne bym go nie zauważyła. No dobra... pogoda za oknem także temu sprzyjała, chociaż pod koniec zdołało się nieco ocieplić... Jednakże nie o tym powinnam Wam teraz pisać, dlatego też przejdę do ważniejszych kwestii.
Chociaż luty liczył sobie zaledwie niecałe trzydzieści dni to jednak udało nam się stworzyć dla naszych czytelników wiele postów. Oczywiście (tradycyjnie) recenzje mieszały się z tagami oraz listami TOP 5, ale to chyba dobra kombinacja, nieprawdaż?


Dlatego też nie będę przedłużać i ukażę całemu światu nasze statystyki związane z lutym. Jesteście gotowi na drobną powtórkę z rozrywki? ;)

piątek, 3 lutego 2017

BLUSZCZOWE PODSUMOWANIE STYCZNIA

Hej!
Ze styczniem przybył do nas nowy rok, a co za tym idzie – kolejne wyzwania czytelnicze, kolejne lektury, kolejne postanowienia. To czas, kiedy dopiero przyzwyczajamy się do atmosfery początku roku, powoli zwalczamy lenistwo, aby powrócić ze zdwojoną siłą w następnych miesiącach!
Ten miesiąc nie zachwyca statystykami ani liczbą przeczytanych książek. Ale mamy przecież kolejne miesiące na to, aby pobić dawne rekordy!


poniedziałek, 2 stycznia 2017

BLUSZCZOWE PODSUMOWANIE: ROKU I GRUDNIA

Hej,

Wielu z nas w ostatnich dniach grudnia marzyło tylko o tym, aby ten nieszczęsny 2016 rok już się skończył. Cóż się dziwić, skoro zdołał nam odebrać wielu znakomitych pisarzy, muzyków czy aktorów. Same czekałyśmy tylko na ten moment, aż wybije północ, aby pozwolić sobie na marzenia lepszej przyszłości. Jednakże trzeba pozostawić smutki za sobą. To samo tyczy się wielu zmian, jakie zaszły przez te 366 dni. Ale warto przedstawić Wam wszystko to, co udało nam się dokonać przez ten długi okres. Wiadomo – raz było dobrze, a raz gorzej, lecz jak widać umiemy się podnosić po cięższych momentach
Tym samym przygotujcie się na BLUSZCZOWE PODSUMOWANIE ROKU!



Czy jesteście gotowi zmierzyć się z naszymi zwierzeniami? Mamy nadzieję, że tak!

sobota, 3 grudnia 2016

BLUSZCZOWE PODSUMOWANIE LISTOPADA

Hej!
Z czym kojarzy Wam się listopad? Zapewne głównie z grobami, zniczami, wielkim zimnem i… pierwszym śniegiem. Właśnie wtedy człowiek woli zaszyć się w domu pod ciepłą kołdrą, z książką w dłoni oraz ciepłym napojem obok. Aż szkoda patrzeć za okno, skoro ma się przed sobą wspaniałą lekturę!
Jak ten miesiąc wyglądał na naszym blogu? Ciekawi statystyk?

wtorek, 1 listopada 2016

BLUSZCZOWE PODSUMOWANIE PAŹDZIERNIKA

Hej! :)
Październik. Zapewne to słowo od razu kojarzy Wam się z chłodem panującym na zewnątrz, deszczem bębniącym o szyby, wirującymi wokół kolorowymi liśćmi czy też nagimi drzewami, przygotowującymi się do snu zimowego.
Oprócz tego wielu książkoholików kojarzy ten miesiąc z Targami Książki w Krakowie, które są cudownym wydarzeniem dla każdego wielbiciela naszych papierowych przyjaciół. W końcu to tam jest szansa spotkać ciekawych autorów i wymienić z nimi kilka zdań.
A z czym kojarzy się ten miesiąc, jeśli chodzi o naszego bloga? Zapraszamy na…

wtorek, 4 października 2016

BLUSZCZOWE PODSUMOWANIE WRZEŚNIA!

Dzień dobry. ;)

Wrzesień, wrzesień i po wrześniu – właśnie tak mogę określić pożegnanie pierwszego miesiąca nowego roku szkolnego. Tak naprawdę niczym szczególnym się nie wyróżniał, więc nawet mi go nie brakuje. No dobra... może zaczęłyśmy się częściej pojawiać na blogu, ale zdarzały nam się również dłuższe przerwy. Byłyśmy niczym Diego z [Epoki lodowcowej] bawiące się z małym człowieczkiem w „Gdzie jest bobas?”! Niestety możecie się spodziewać powtórki z rozrywki, gdyż nie zawsze będziemy miały możliwość podzielenia się z Wami swoimi opiniami. :(
Przejdę jednak do najważniejszej części tej publikacji, bo znowu zaczynam zanudzać wszystkich swoimi wywodami. Dlatego też nie przedłużając zapraszam wszystkich na...


BLUSZCZOWE PODSUMOWANIE WRZEŚNIA!

czwartek, 15 września 2016

PODSUMOWANIE BLUSZCZOWEGO BOOK TOUR

Cześć. :)

Z dniem pierwszego września oficjalnie zakończyła się czytelnicza trasa naszego [Jedynego pirata na imprezie] autorstwa Lindsey Stirling w ramach Bluszczowego Book Tour. W zabawie wzięło udział jedenaście osób, z czego tylko jedna (rodzynek z drużyny #KrólikTeam) nie wywiązała się do końca z drobnych obowiązków zawartych w regulaminie. Także pragniemy podziękować dziewczynom, które nas nie zawiodły i obdarowały nas wspaniałymi recenzjami! Jesteście wspaniałe!


Z tej okazji pragniemy ukazać Wam fragmenty ich opinii i mamy nadzieję, że pomogą one rozwiać Wasze wątpliwości związane z tą książką. Może dzięki nim zapragniecie poznać nieco lepiej naszą kreatywną skrzypaczkę? :)

poniedziałek, 5 września 2016

BLUSZCZOWE PODSUMOWANIE SIERPNIA!

Cześć. ;)

Nadal nie umiem przyzwyczaić się do faktu, że zastał nas już wrzesień. Gdyby nie kalendarze zawieszone w domu czy też data na sprzętach elektronicznych to dalej dodawałabym sobie kolejne dni do ostatniego miesiąca wakacji. Kiedy to tak szybko przeleciało? Czyżby zadziałała tutaj czarna magia i ktoś rzucił czar ponaglający wskazówki zegara? Podejrzane...
Nasz sierpień wypada nieco słabiej w porównaniu z innymi miesiącami, lecz nadal mamy czym się pochwalić. W tym miejscu chciałabym za to podziękować pannie Królik, gdyż w trakcie mojej wydłużonej (z powodów osobistych) nieobecności dbała o nasze bluszczowe zacisze. Naprawdę starała się, aby nie zarosły go wirtualne pajęczyny. Ogromne brawa dla tej wspaniałej istoty. Także z tego miejsca pragnę powitać nowe duszyczki na naszym blogu. Mamy nadzieję, że nas szybko nie opuścicie. ;)
Nie przedłużając pragnę wszystkich zaprosić na...


Jesteście ciekawi, jak wyglądają nasze statystyki? :)

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

BLUSZCZOWE PODSUMOWANIE LIPCA!

Hej! :)
Z czym kojarzy Wam się lipiec? Z wakacjami, słoneczną pogodą i słodkim lenistwem? A może ze stosami książek, które cały rok szkolny czekały na to, aż je przeczytacie, a teraz krzyczą, aby o nich nie zapominać? :D
Lipiec, podobnie jak poprzedni miesiąc, okazał się dla nas dość obfity w ilość wyświetleń. Bluszczowe Recenzje rozwijają się w zawrotnym tempie, a to wszystko dzięki Wam!
Za nami pierwszy „etap” Bluszczowego Wyzwania – Wakacji na 6! Ciekawi, które z pozycji na tej liście możemy już wykreślić?

czwartek, 30 czerwca 2016

BLUSZCZOWE PODSUMOWANIE CZERWCA!

Hej! :)
Czerwiec. Miesiąc ostatnich lekcji w szkole, początku lata oraz wakacji. Nareszcie możemy pożegnać lektury szkolne, które tak często zajmowały miejsce w naszych rękach zamiast pozycji, które tak bardzo chcieliśmy przeczytać. Machamy z oddali do lekcji i sterty nauki, odciągającej nas od przyjemności czytania. Witamy wolny czas, który możemy poświęcić książkom. Witamy relaks i cudowną, słoneczną pogodę.
Ten miesiąc okazał się być dla nas niesamowicie łaskawym w ilość wyświetleń. A jeśli chodzi o przeczytane książki... nie ma najgorzej. Pozostaje pocieszać się myślą, że przez kolejne dwa miesiące wakacji uda nam się przeczytać więcej!

czwartek, 2 czerwca 2016

BLUSZCZOWE PODSUMOWANIE MAJA!

Cześć! :)

Kto by pomyślał, że ten czerwiec nastanie tak szybko! Jeszcze niedawno niektórzy walczyli z egzaminami maturalnymi, a teraz oczekują wyników. Niestety tego upływającego czasu nie mogą odczuć ci, co nadal użerają się z wszelakimi kartkówkami i sprawdzianami. I gdzie w tym wszystkim odnaleźć czas na ten magiczny wypoczynek? Przecież maj nie kojarzy się jedynie z nauką, ale też otwarciem sezonu na grillowanie i czytanie w plenerze (chociaż to można robić zawsze, ale nie powiecie mi, że piąty miesiąc roku nie ma czegoś takiego, co pozwala na inne odbieranie lektury na świeżym powietrzu).
My – jakimś cudem – odnalazłyśmy trochę czasu dla siebie. Nie zmarnowałyśmy go, dzięki czemu maj nie jest dla nas aż tak wielkim potworem!



Czy jesteście gotowi poznać nasze podsumowanie maja? :)

sobota, 30 kwietnia 2016

BLUSZCZOWE PODSUMOWANIE KWIETNIA!

Dzień dobry! :)

Kto by pomyślał, że kwiecień będzie dla nas AŻ tak pracowitym miesiącem? Chociaż miałyśmy sporo na głowie, to i tak odnalazłyśmy troszkę czasu na czytanie i dzielenie się swoimi opiniami na temat „skonsumowanych” książek. Nie będę rozpisywać się w tej kwestii, bo matematyka czeka (chociaż miałam być nieaktywna na bloggerze, ale taka forma ucieczki od funkcji i innych rzeczy w nieznanym mi języku jest najlepsza), dlatego też zapraszam wszystkich na...
Czy jesteście ciekawi naszych kwietniowych dokonań? :)

czwartek, 31 marca 2016

BLUSZCZOWE PODSUMOWANIE MARCA

Dzień dobry!

Marzec. Miesiąc, w którym przyroda budzi się z zimowego snu. Drzewa rozwijają pączki, ptaki wesoło ćwierkają z konarów drzew, świat się zieleni, a temperatura na zewnątrz wzrasta. Za nami już Dzień Kobiet czy też Wielkanoc i chowający się w trawach zajączek. Kwiecień macha zza rogu z szerokim uśmiechem, jednak Marzec jeszcze obejmuje nas w tym ostatnim, pożegnalnym uścisku. Jakie wspomnienia książkowe pozostawił dla mnie i #Ivy?

poniedziałek, 29 lutego 2016

BLUSZCZOWE PODSUMOWANIE LUTEGO

Dzień dobry!

Idzie luty, podkuj buty!” - tak rzecze stare porzekadło, które uświadamiało nas, że drugi miesiąc roku zawsze jest najgorszy w kwestii mrozu i opadów śniegu. Od kilku lat jednak pogoda nas oszczędza, lecz ciągłe opady deszczu nikogo nie nastrajają. Dobrze, że w tym momencie są z nami książki, które odpędzają ten smętny krajobraz i pozwalają odpocząć od nadmiaru obowiązków.
Jak w tym miesiącu poszło nam w kwestii czytelniczej? Przyznam szczerze, że mogło być lepiej, jednak liczy się sam fakt, iż coś przeczytałyśmy!
Jesteście gotowi, aby poznać nasze wyniki?



Jeżeli tak – zapraszam!

niedziela, 31 stycznia 2016

BLUSZCZOWE PODSUMOWANIE STYCZNIA

Hej!

Styczeń. Nowy rok, nowe wyzwania, nowe postanowienia.
Pierwszy miesiąc w 2016 roku już za nami. Śnieg zdążył już u mnie stopnieć, jednak mróz nie ustępuje i razem z wiatrem daje się we znaki w mojej okolicy. Zima zaszczyci nas swoją obecnością jeszcze przez jakiś czas, zanim wygoni ją pani Wiosna, więc na picie gorącego kakao, herbaty lub kawy przy czytaniu pod kocykiem mamy jeszcze czas. Cóż więc można było usłyszeć w bluszczach przez ten czas?



sobota, 2 stycznia 2016

BLUSZCZOWE PODSUMOWANIE ROKU + PODSUMOWANIE GRUDNIA

 Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą...”*

Rozpoczynam to podsumowanie tym cytatem, ponieważ przyszedł mi on na myśl, kiedy prowadzący jednej z wielu zabaw Sylwestrowych w telewizji obwieścił, że hucznie pożegnaliśmy 2015 rok i przywitaliśmy jego młodszego brata, 2016! Może niezbyt pasuje on do tej sytuacji, jednak '15 był dla tego bloga momentem zmian, ale o tym już za chwilę.
Po rozstaniu się z innymi współprowadzącymi bloga tak naprawdę nie wiedziałam, czy ta strona się utrzyma. Miewałam rozstania i powroty do recenzji, ponieważ przed maturą nauczyciele postanowili zasypywać nas powtórzeniami materiału. Jednak w końcu zrozumiałam, że „Pokój książkoholiczki” to już nie jest to samo, co kiedyś. Postanowiłam coś zmienić, aby odciąć się od wcześniejszej nazwy i wtedy zaczęłam takie rozmyślenia:
Skoro ostatnio polubiłam się z imieniem Ivy, to dlaczego nie skorzystam z polskiego odpowiednika tego słowa i nawiązać jego romans z książkami?”
I właśnie wtedy narodziły się „Bluszczowe Recenzje”, jednak nadal nie czułam tego kopa. Dopiero we wrześniu, po przyjęciu Królika do skromnej załogi bloga, maszyna przestała zacinać i ruszyła równym rytmem!




Skończmy jednak opowiadać ciągle jedno i to samo i zajmijmy się czymś innym. Tym razem zacznę mówić w imieniu nas obu: Królika i swoim.
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.