Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Igrzyska, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Igrzyska, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 maja 2015

Igrzyska śmierci oczami #Ivy

Autor: Suzanne Collins
Tytuł: „Igrzyska śmierci”
Oryginalny tytuł: „The Hunger Games”
Seria: „Igrzyska śmierci”
Tom: I
Przekład: Małgorzata Hesko-Kołodziejska oraz Piotr Budkiewicz
Wydawnictwo: Media Rodzina
Ilość stron: 352


Dawna Ameryka Północna to jedynie wspomnienie. Na jej ruinach powstało państwo Panem, w centrum którego stoi niewyobrażalnie bogaty i imponujący swoją architekturą Kapitol otoczony przez podporządkowane mu dwanaście dystryktów.
Dyktatorskie władze stolicy krótko trzymają mieszkańców dystryktów. Podległe Kapitolowi rejony są zmuszane do corocznych dożynek, podczas których zostają wylosowani chłopak i dziewczyna w wieku od dwunastu do osiemnastu lat. Nie robią tego po to, by zapewnić swoim młodym mieszkańcom spokój. Ta ceremonia podlega pod regulamin Głodowych Igrzysk Śmierci, gdzie dzieci są wysyłane, by walczyć między sobą na arenie na śmierć i życie. A wszystko to jest emitowane w telewizji i uznawane za ogromne show.
Katniss Everdeen, szesnastoletnia mieszkanka Dwunastego Dystryktu, aby uratować swoją młodszą siostrę, która została wylosowana, postanawia się zgłosić na ochotnika w tej chorej grze. Wie, że ma marne szanse, jednak ryzykuje i staje oko w oko z rozrywką uwielbianą przez tysiące kapitolińczyków.
Tylko co takiego jest w dziewczynie z jednego z najbiedniejszych dystryktów, że ludzie ją kochają? I na ile Katniss jest gotowa, byle tylko wrócić cała i zdrowa do swojej rodziny? I czy przez swoją determinację i chęć walki nie narobi sobie wrogów w tych wyższych sferach?

To jest jedna z pierwszych książek, gdzie miałam do czynienia z postapokaliptyczną wizją świata. Wcześniej nie przemawiała do mnie taka forma, jednak zdecydowałam, że nie można zamykać się na jeden gatunek i trzeba pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa. Dlatego też za zaoszczędzone pieniądze kupiłam sobie pierwszy tom trylogii „Igrzysk śmierci” i zaczęłam go czytać zaraz po wyjściu z księgarni. Byłam tak pochłonięta lekturą, że prawie wpadłam pod samochód a proste chodniki specjalnie tworzyły dziury, bym się o nie potykała. Książka totalnie mnie pochłaniała, a z rozdziału na rozdział byłam coraz bardziej pewna tego, iż było warto porzucić swoje uprzedzenia.

wtorek, 11 kwietnia 2017

W pierścieniu ognia oczami Aleksandry

Autor: Suzanne Collins
Tytuł: W pierścieniu ognia
Tytuł oryginału: Catching Fire
Seria: Igrzyska śmierci
Tom: II
Przekład: Małgorzata Hesko-Kołodzińska, Piotr Budkiewicz
Wydawnictwo: Media Rodzina
Ilość stron: 360

Pesymiści mają to do siebie, że choćby zdarzyło się w ich życiu coś pozytywnego, to i tak od razu wiedzą, iż lada moment się to zmieni. Podskórnie wyczuwają limit czasowy szczęścia i szybki powrót ciemnych burzowych chmur płynących nad ich głowami. I chyba są czarodziejami, bo takie życzenia szybko im się spełniają!
Całe państwo Panem nie umie wyjść z szoku po tym jak 74. Głodowe Igrzyska wygrała nie tylko szesnastoletnia Katniss Everdeen, ale również jej partner z Dystryktu Dwunastego, Peeta Mellark. I chociaż Kapitol żyje ich „związkiem”, to jednak prezydent Snow i jego ludzie nie potrafią znieść postawy dziewczyny, za co pragną jak najszybciej ją ukarać. A potrzebują to zrobić w taki sposób, by zrozumiała swój karygodny błąd w dość okrutny sposób...
Katniss, po powrocie do domu, nie potrafi się odnaleźć w znajomym otoczeniu. Żyjąca wciąż okropnymi zdarzenia z Igrzysk cierpi z powodu niedotrzymania słowa pewnej mieszkance Dystryktu Jedenastego, ale również jej uczucia stają się niezwykle zagmatwane. Na potrzeby mediów dalej odgrywa zakochaną w Peecie nastolatkę, lecz serce dziewczyny jakoś dziwnie zaczęło mocniej bić w obecności najlepszego przyjaciela, Gale'a. Każdy z nich jest dla niej ważny i nie wyobraża sobie, aby którykolwiek cierpiał przez jej decyzje.
Sprawy miłosne niezbyt długo zajmują głowę panny Everdeen, a to za sprawą kolejnych Głodowych Igrzysk. Ćwierćwiecze tej niebezpiecznej gry zawsze oznaczało dodatkową atrakcję dla pragnących mocnych wrażeń Kapitolińczyków i tym razem nie mogło być inaczej. Dlatego też do rywalizacji mają stanąć dawni zwycięzcy, aby móc wyłowić najlepszego z najlepszych. Tym samym staje się jasne, że Katniss – jako jedyna kobieta, która przetrwała tę chorą farsę z Dwunastki – musi ponownie stanąć oko w oko ze śmiercią.
Czy buntująca się systemowi władzy panna Everdeen ponownie zdoła pokonać wszystkich rywali i udowodni, że nie warto z nią zadzierać? A może zwycięzcy z innych dystryktów nawiążą ze sobą sojusz i zabiją ją, zanim ta zdoła krzyknąć? I jak zareaguje Katniss, kiedy zrozumie swoją prawdziwą rolę w tym wszystkim?
Bo czasami wystarczy iskra, aby wzniecić ogień, ale jedna kropla nie zdoła się przemienić w morze, by go ugasić.

W dzisiejszych czasach rzadko kiedy można spotkać kogoś, kto nie ma za sobą trylogii {Igrzysk śmierci}, przy której zdania są podzielone: jedni kochają ją nad życie, gdzie drudzy mieszają z błotem. Ja jeszcze pamiętam, jak po przeczytaniu pierwszego tomu, zachwycona wykreowanym światem przez Collins, pofrunęłam jak na skrzydłach do księgarni po kolejną część. Tylko czy po jej lekturze nadal chwaliłam wyobraźnię autorki? A może zapragnęłam zamienić się z Katniss miejscami i pozwolić się zabić?

niedziela, 20 listopada 2016

FRUIT BOOK TAG Królika!

Hej! :D
Może niektórzy z Was zauważyli, że na blogu dawno nie pojawił się żaden tag książkowy. Dlatego właśnie postanowiłam przerwać rutynę i przyjść do was z Fruit Book Tag! Nadchodzi zima, więc każdy zapewne już wkrótce poczuje ten cudowny zapach mandarynek w święta czy też zasmakuje świeżych pomarańczy. Ciekawi, jakie owoce dostąpią zaszczytu przypisania do nich tytułów?

poniedziałek, 23 maja 2016

Królikowe myśląc inaczej czyli co by było, gdyby... #1

Hej! :)
Chyba każdy z nas po przeczytaniu dobrej książki chociaż raz zastanawiał się nad tym, co by było, gdyby losy bohaterów potoczyły się inaczej. Tworzymy w swojej głowie inne scenariusze do danych lektur. Wyobrażamy sobie ulubionych bohaterów w innych sytuacjach czy też z innymi charakterami. Próbujemy rozwiązać niejasne do końca zagadki, aby zaspokoić swój umysł. Właśnie tak pojawił się pomysł na serię zatytułowaną poetycko „Myśląc inaczej”. Zaczęłam więcej myśleć nad tym jak wyglądałaby książka po zmianie tylko jednego wydarzenia. Na pierwszy ogień poszła jedna z najpopularniejszych serii młodzieżowych – [Igrzyska śmierci] autorstwa Suzanne Collins. To jak? Ciekawi, co by było, gdyby… Katniss nie zgłosiła się za Prim podczas Dożynek?


UWAGA: Tekst może zawierać spoilery dotyczące serii! Wchodzicie na własne ryzyko! :)

niedziela, 25 września 2016

MUSIC BOOK TAG Królika #1

Hej! :)

Dla wielu z nas muzyka jest czymś bardzo ważnym. Pomaga, kiedy mamy doła, sprawia, że dzień staje się lepszy, łączy ludzi, przywołuje wspomnienia. Na pewno macie parę tytułów, które przypominają Wam o danych wydarzeniach. Inne niemal natychmiast kojarzą Wam się z daną osobą, sytuacją lub... książką. Właśnie – to o tym ostatnim będzie mowa w tym tagu! Ciekawi, jakie tytuły zostaną przypisane do poszczególnych książek?


W repertuarze pierwszej części znajdziemy przykładowo Kaczuszki, utwory zespołu Shinedown czy też Lorde. Niechaj rozpocznie się show! 

sobota, 17 grudnia 2016

Przysłowiowy Tag Książkowy Królika

Hej! :D
Każdy z nas chyba raz na jakiś czas przytacza w rozmowach przysłowia. Urozmaicają one dialogi, stają się one ciekawsze. Ale… co by było, gdyby do niektórych z nich przypisać poszczególne książki? Ciekawi, jakie tytuły znajdą się w dzisiejszym Przysłowiowym Tagu Książkowym? Czytajcie dalej!

piątek, 28 kwietnia 2017

Nieautoryzowana biografia gwiazd serii [Igrzyska śmierci] oczami Aleksandry

Autor: Danny White
Tytuł: Jennifer, Liam i Josh. Nieautoryzowana biografia gwiazd serii Igrzyska śmierci
Tytuł oryginału: Jennifer, Liam and Josh. An Unauthorized Biography of the Stars of the Hunger Games
Przekład: Aleksandra Górska
Wydawnictwo: Feeria
Ilość stron: 232

Jak często w dzieciństwie marzyliśmy o tym, aby zostać aktorami? To przeobrażanie się w kogoś innego, ten tabun strojów zapychających szafy... A ci sławni ludzie, z którymi moglibyśmy wtedy porozmawiać? Nasze myśli były pochłonięte tym światem, gdzie z czasem niektórzy próbowali swych sił w tym zawodzie, kiedy pozostali przestawili się na inne branże. A co by było, gdyby jednak nie rezygnowali?
Zanim nazwiska Jennifer, Josha i Liama stały się rozchwytywane, tak samo marzyli o tym, aby coś znaczyć w filmowym świecie. Oczywiście nie od początku było tak kolorowo, bo przecież życie to nie bajka, ale po każdym upadku podnosili się i walczyli dalej. I ten wysiłek się opłacił. Teraz otrzymują sporo propozycji aktorskich, że z trudem nadążają nad ich sprawdzaniem. Tylko czy oni mają aż tak ogromne parcie na szkło?
Przecież nie każdemu woda sodowa uderza do głowy.

Nawet nie wiecie, jak bardzo się cieszyłam, kiedy udało mi się znaleźć tę książkę w dość przystępnej cenie. Już wcześniej miałam ją na oku i gdy tylko zobaczyłam tę okładkę, to nie umiałam się powstrzymać i biografia tych gwiazd trafiła do koszyka. Tylko czy moja radość trwała dość długo? A może za wcześnie zaczęłam się uśmiechać niczym głupi do sera?

poniedziałek, 29 lutego 2016

BLUSZCZOWE PODSUMOWANIE LUTEGO

Dzień dobry!

Idzie luty, podkuj buty!” - tak rzecze stare porzekadło, które uświadamiało nas, że drugi miesiąc roku zawsze jest najgorszy w kwestii mrozu i opadów śniegu. Od kilku lat jednak pogoda nas oszczędza, lecz ciągłe opady deszczu nikogo nie nastrajają. Dobrze, że w tym momencie są z nami książki, które odpędzają ten smętny krajobraz i pozwalają odpocząć od nadmiaru obowiązków.
Jak w tym miesiącu poszło nam w kwestii czytelniczej? Przyznam szczerze, że mogło być lepiej, jednak liczy się sam fakt, iż coś przeczytałyśmy!
Jesteście gotowi, aby poznać nasze wyniki?



Jeżeli tak – zapraszam!

środa, 28 czerwca 2017

Studio Accantus Book Tag w szponach Aleksandry

Cześć,

Po dość sporej nieobecności powracam do świata blogosfery, ucinając przy tym plotki, jakobym została porwana przez kosmitów (przecież oni by mnie nawet nie chcieli) czy też przetrzymywana siłą w piwnicy przez psychofana [Impasu], cobym czym prędzej skończyła to opowiadanie (gdzie też trzeba mieć na uwadze to, że to opowiadanie nie ma nawet fanów, a co dopiero psychofanów...). Jak widać mam się dobrze, a że zniknęłam na tak dłuższy czas... ojj, po prostu wciągnęła mnie korekta wspomnianego wcześniej opowiadania. Ale do rzeczy!
Jako że stworzenie recenzji [Chłopaka, który stracił głowę] mnie tymczasowo przerasta, postanowiłam skorzystać z nominacji do wspaniałego tagu, do którego zostałam zaproszona przez wspaniałą Olę z bloga Nieuleczalny Książkoholizm. Mowa tutaj o...



Nie przedłużając... zapraszam do lektury! :)

wtorek, 5 stycznia 2016

TAG urodzinowy Królika!

Witajcie!

Jak niektórzy Bluszczowi Czytelnicy już wiedzą z naszego fanpage’a, wczorajszy dzień był dla mnie dzień, w którym to musiałam pożegnać się z liczbą, którą uznawano za mój wiek przez cały rok i pożegnać nową. Teraz można o mnie pisać w książkach – szesnastolatki chyba najczęściej są wybierane na główne bohaterki, prawda?
Jednak nie wspominając już przeszłości – w końcu urodziny miałam wczoraj, tak samo jak ten post miał pojawić się tego właśnie dnia, aczkolwiek plan nie wypalił z powodu braku czasu – przejdźmy do konkretów.
W wymyślaniu TAGu pomogła mi #Ivy, za co w sumie już jej dziękowałam, ale zrobię to jeszcze raz. Nie przedłużając więc dłużej – zapraszam!

środa, 26 kwietnia 2017

Bardzo bohaterski BOOK TAG w szponach Aleksandry

Cześć,

Czasami śmieję się z innych, że w tak młodym wieku już zmagają się z objawami przedwczesnej sklerozy, polecając im specjalne tabletki czy syropy. Niestety ja sama powinnam brać swoje sugestie pod uwagę, bo nie mam lepszej pamięci. Zdążyłam już zapomnieć, że zostałam nominowana (na własne życzenie) przez Olę K. z bloga Nieuleczalny książkoholizm do...



Zmobilizowałam się i w asyście przygrywającej w słuchawkach Lindsey Stirling rozpoczęłam swoją przygodę związaną z tworzeniem odpowiedzi. To było prawie jak test, do którego znałam odpowiedzi, ale przy niektórych kwestiach potrzebowałam wsparcia poprzez kontakt wzrokowy z grzbietami pewnych książek. I co takiego powypisywałam?
Dowiecie się tego, klikając po więcej!

czwartek, 4 maja 2017

2w1, czyli dwa podsumowania za jednym zamachem!

Cześć,

Niby mamy maj, a pogoda za oknem uświadamia nas, że jednak nasze kalendarze mogą lada moment zostać wyrzucone. Bo spójrzmy prawdzie w oczy: Byliśmy tak zagonieni, że wiosna i lato przeminęły jak biczem strzelił i ponownie mamy jesień! A tak na serio, to jeżeli te wahania pogodowe nie zaprzestaną knucia, to moja głowa eksploduje z powodu nagłych ataków bólu. I jak przy czymś takim normalnie funkcjonować?
Dobrze, chyba wystarczy tego narzekania, bo za chwilę kursory waszych myszek powędrują ku czerwonemu kwadracikowi z magicznym „X”. Przejdę do najważniejszej kwestii tego wpisu, aby niepotrzebnie go nie przedłużać. Oczywiście mam na myśli...



Czy jesteście gotowi na podwójną dawkę informacji?

środa, 7 października 2015

Klejnot oczami Królika

Autor: Amy Ewing
Tytuł: „Klejnot”
Oryginalny tytuł: „Jewel”
Tom: I
Wydawnictwo: Jaguar
Ilość stron: 383



Ciepła dłoń matki trzyma mocno twoją, drobną rączkę i ciągnie za sobą. Zimny wiatr sprawia, że drżysz, dziurawe buty nie mogą poradzić sobie z kałużami. Jesteś gdzieś prowadzona, wiesz, że nie będzie to nic przyjemnego. Co konkretnie ma się stać?
Bagno nie jest przyjemnym miejscem, jednak ma pod swoimi błotnistymi kałużami prawdziwe diamenty dla mieszkającej w Klejnocie arystokracji. Całe państwo – Samotne Miasto – podzielone jest na pięć sfer, na które składają się kolejno, licząc od okręgów wysuniętych najbardziej na zewnętrz: Bagno, Farma, Dym, Bank oraz Klejnot. Z każdym kolejnym kręgiem ludziom żyje się coraz lepiej, co jest zresztą do przewidzenia po samych nazwach.
Wracając jednak do tych diamencików zakopanych pod błotem i brudem – są to młode dziewczyny, zdolne urodzić dzieci bez żadnych problemów, które z kolei posiadają przedstawicielki Klejnotu. Co ciekawe, są do tego zdolne tylko z tego kręgu, dzięki genowi augurii. Właśnie dlatego wprowadzono obowiązkowe badania dla dziewczynek, które stały się kobietami zdolnymi do rodzenia potomków, które miały sprawdzić, czy dana mieszkanka Bagna będzie zdolna do urodzenia zdrowego dziecka. Jeśli tak – natychmiast umieszczano ją w Magazynie, oddzielając od rodziny i szkoląc ją na przyszłą surogatkę.
Violet znalazła się w Magazynie kiedy miała dwanaście lat. Zdołała zaprzyjaźnić się ze starszą o rok Raven, która pomagała jej w nauce jednej z trzech augurii. Po czterech latach zdecydowano, że obie trafią na Aukcję, na której to arystokratki miały zakupić je, aby zapewnić ciągłość rodu. Surogatki tracą na nich swoje imię, zastępując je numerem, który dostały. Im jest on bliższy dwusetki, tym wartościowsza jest dziewczyna. Tak właśnie nasza główna bohaterka, Violet Lasting, staje się numerem 197.

niedziela, 31 maja 2015

Bluszczowe podsumowanie maja




Maj. Miesiąc, który niektórym kojarzy się z harówką w szkole, kiedy budzimy się z transu, że zbliża się koniec roku szkolnego i trzeba nieco nadgonić materiału, aby świadectwo nie było usypane samymi dwójkami i trójkami. Dla mnie ten miesiąc minął pod znakiem matur. Osiem egzaminów to nie lada wyzwanie, jednak jakoś dałam radę (w końcu musiałam) i teraz pozostało mi czekać na wyniki. Nieco się ich obawiam, bo coś czuję, iż zawaliłam matematykę. Co jak co, ale to moja pięta achillesowa.
Przejdźmy jednak do ważniejszych spraw, a dokładniej do podsumowania maja, który wypadł tak krucho, że andruty kłaniają mu się po same kostki i proszą o rady w tej sprawie. Jednak nie przedłużajmy... :)

niedziela, 30 lipca 2017

Senny Book Tag w szponach Aleksandry

Cześć,
Jako że jestem w trakcie czytania pewnej książki, a żadna inna nie zainspirowała mnie do napisania nowej recenzji, postanowiłam ponownie ofiarować wszystkim coś lżejszego, dzięki czemu będziecie mogli poznać moje zdanie w danych kwestiach. Mój wybór padł na Senny Book Tag, do którego zostałam nominowana przez Kaję z bloga Książkowe Zamieszanie. Kochana, bardzo ci za to dziękuję. Nawet nie wiesz, że w tej chwili uratowałaś mi skórę! A tak na serio to mam jeszcze kilka nominacji (na które oczywiście odpowiem, nie bójcie się), ale jako że ostatnio sypiam w kratkę  dzięki wspaniałomyślnym sąsiadom i ich równie wspaniałym dzieciom  ten tag wydawał mi się najodpowiedniejszy!



To jak? Widzimy się za chwilę? ;)

środa, 4 maja 2016

Bluszczowy Tag Muzyczny!

Hej!
Mało kto z Was wyobraża sobie świat bez muzyki. Czym byłaby codzienność bez piosenek wybrzmiewających ze słuchawek, radia czy też głośników laptopa? Melodie pozwalają zalać ten szary, nudny świat kolorami, czyniąc go weselszym. Czasem pomagają nam w bólu, żałobie, cierpieniu. Muzyka jest w nami w chwilach radosnych, ale i też smutnych. Jest jak cień, w każdym momencie gotów nas wspomóc.
Dlatego to właśnie piosenkom postanowiłam poświęcić dzisiejszy tag. Istnieje on w blogosferze już od dość dawna, ale mój umysł postanowił przypomnieć go sobie dziś. Polega na tym, aby do każdej litery w nazwie bloga przyporządkować piosenkę. Zważając na to, że nasz adres ma AŻ osiemnaście liter, bez wątpienia będzie… ciekawie. ;)
Więc jak? Odważysz się wyruszyć w muzyczno – książkową podróż?

poniedziałek, 28 grudnia 2015

Gregor i Niedokończona Przepowiednia oczami Królika

Autor: Suzanne Collins
Tytuł: "Gregor i niedokończona przepowiednia"
Oryginalny tytuł: "Gregor the Overlander. Book One of The Underland Chronicles"
Tom: I
Wydawnictwo: IUVI
Ilość stron: 364

Rozwieszasz pranie, niczym prawdziwa gospodyni domowa, kiedy twoja dwuletnia siostra – którą miałeś upilnować z powodu nieobecności mamy – bawi się w swoim świecie, jak to zresztą dziecko. Jednak kiedy nagle przestajesz słyszeć jej chichot, zdajesz sobie sprawę, że coś jest nie tak. Otwarta kratka wentylacyjna nie wróży nic dobrego, zwłaszcza, kiedy dobiega zza niej śmiech siostry. Cóż robić, jeśli nie ruszyć za nią, aby jej nie zgubić?

czwartek, 4 lutego 2016

TMI Book Tag Królika!

Cześć!
Odpoczywając choć przez tę krótką chwilę od recenzji, przychodzę do Was z tagiem, do którego nominował mnie Nerd Książkowy z nerdprostozksiazki.blogspot.com. Jest dość długi, to fakt, ale muszę również przyznać, że ciekawy! Dlatego też, nie przedłużając – zaczynamy!



Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.